Wreszcie wakacje, można trochę popisać. ;) Jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego moje ostatnie lekcje języka polskiego dotyczyły impresjonizmu w epoce Młodej Polski. Szczególnie spodobał mi się ten styl w malarstwie. Dlaczego więc nie wykorzystać tego w tym co robię- projektowaniu mody. Do wykonania tego typu prac wystarczyły mi zwykłe plakatówki. Mają fajną, gęstą konsystencję, a do tego można się pobawić przy mieszaniu kolorów- zawsze wyjdzie coś innego. Dzięki temu odkrywamy coraz to więcej satysfakcjonujących nas połączeń kolorów, które również dodają charakteru temu co akurat tworzymy. Według mnie kolory to bardzo ważna rzecz w sztuce, nie tylko przy projektowaniu mody ale też, głównie, w malarstwie, rzeźbie, sztuce użytkowej. Także im mniej mamy już gotowych kolorów tym więcej trzeba się namęczyć, żeby otrzymać jakieś inne warianty. Jak dla mnie to zaleta ;)
Wykorzystałam technikę impresjonizmu w trzech różnych wariantach:
na sylwetce narysowanej przeze mnie, dwa razy na szablonie Ferosh oraz na szablonie TOPModel.
Oto efekty mojej pracy.
Suknia haute couture inspirowana ogniem (mi to się jakoś wyjątkowo kojarzy z "Igrzyskami Śmierci", jedynie włosy tu nie pasują).
Szablony Ferosh: suknieknka i jakaś taka kurteczka.
Szablon TOPModel: baletnica.
Wszystkie uwagi i rady dotyczące moich prac mile widziane. :))
Dorota











