Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papier 160g/m2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papier 160g/m2. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2015

Kwiaty kredkami akwarelowymi

Hej,

Dzisiaj dla odmiany wykonane przeze mnie dwa rysunki kwiatów. Jak można się domyśleć po tytule posta prace wykonane kredkami akwarelowymi. Uwielbiam je! ;) Ja posiadam te z KOH-I-NOOR'a i mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się dodać ich recenzję. :)

Ale wracając do samych kwiatków. Pierwszy rysunek to, a jakby inaczej, róża. Znalazłam jakąś starą kartkę z różą i przerysowałam, a właściwie przemalowałam. ;)

Drugi rysunek nawet nie wiem do końca jakie kwiaty przedstawia. Wpisałam w wyszukiwarkę "egzotyczne kwiaty" i te najbardziej przypadły mi do gustu, głównie ze względu na ich bardzo ciekawe płatki o kolorystykę.

Obie prace wykonane na papierze o gramaturze 160g/m2.

Zapraszam do oglądania. :)




Pozdrawiam,
Dorota

niedziela, 15 grudnia 2013

Węgle

Hej!

Na Mikołaja wreszcie dostałam moje wymarzone węgle! ;> A oto ich krótka recenzja:

Muszę przyznać, że za tą cenę (a dokładniej około jedyne 30zł) jest to bardzo fajny i porządnie wykonany zestaw.
Wszystkie części są w pięknym drewnianym pudełku. A do tego jeszcze 10 arkuszy papieru najlepszego do węgli- w tym przypadku 160g/m2, format A4.

Tak wygląda pudełko: /nie zwracajcie uwagi na tło xD/



A tak blok /z narysowanym przykładowym rysunkiem/:


W tym całym zestawie znajduje się aż 12 węgli, 4 ołówki węglowe, kreda węglowa, papier ścierny, gumka chlebowa i jeszcze kilka innych rzeczy. Więc sami widzicie, że cena jest bardzo przystępna.

Tak to wygląda w środku: /trochę nadużyta już gumka XD/


A teraz największe pytanie: gdzie ja to kupiłam?
Odpowiedź dziwna choć prawdziwa: wcale nie w sklepie plastycznym tylko w Lidlu. O_o
Nawet nie spodziewałam się, że będzie to taka dobra jakość! ;)

Na koniec dwa moje rysunki wykonane tymi węglami: kwiatki i taki zimowy krajobraz ;P



A Wy korzystacie z węgli? Jeśli tak, to do czego je wykorzystujecie?

Pozdrawiam,
Dorota